Logo Logo
socialmedia socialmedia socialmedia
  • Rejsy stażowe
  • Morskie Opowieści
  • Jacht BelugaV
  • Sklepik
  • Szkolenia
  • O nas
  • Kontakt
  • PL
Katalog Rejsów

Sailor Spot

Zapiski znalezione w bakiście SY BelugaV 3/2025

Zapiski znalezione w bakiście SY BelugaV 3/2025

Santa Pola, luty 2025
Chociaż temperatura w słońcu wynosiła jakieś 15 stopni, wciąż była to zima, a nie hiszpańskie lato. W Polsce w tym czasie szalał wyż polarny. Ale dla zebranej załogi na pokładzie jachtu Beluga V, każda pora roku jest dobra na rejs. Zgodnie z planem, po tradycyjnym odprawieniu jachtu, rzuciliśmy cumy w porcie i ruszyliśmy w stronę Majorki. Zanim jednak zniknęliśmy w pełni za horyzontem, przeszliśmy krótki rytuał – sprawdzenie, czy wszystko działa, czy nie ma niechcianych przegapionych detali, które mogłyby przeszkodzić w kursie.
Zgrany zespół
Oczywiście, jak zawsze w składzie pełnym różnorodnych charakterów: Dudziarz i Malwina, para wegańska, która potrafiła zamienić każdy posiłek w prawdziwą uczoną sztukę gotowania; Kamila, nasza mistrzyni obiektywu – profesjonalna marynistyczna fotografka, która na każdym rejsie uchwyciła niezliczone obrazy; oraz Kris, nasz specjalista od cyberbezpieczeństwa, choć za sterem, jak to mówił – lepiej zadecyduje jego doświadczenie w sieci niż na wodzie.
Rejs zaczął się spokojnie, z lekkim, południowo-wschodnim wiatrem, który bez problemu napełniał nasze żagle. Po chwili mijaliśmy wyspę Tabarca, której skaliste brzegi i wody pełne wiosłujących łodzi przypominały nam, jak blisko jesteśmy dzikiej, morskiej natury. Na lewej burcie zaś pojawił się Benidorm, z jego wielkimi wieżowcami, które wyłaniały się zza horyzontu jak naścielone monolity, aż trudno było uwierzyć, że to nie jakiś futurystyczny film, a po prostu wybrzeże Hiszpanii.
Kabuz
Po drodze na obiad Dudziarz przygotował ryż z czerwoną fasolą „a la Witek”, który zaspokoił głód i rozgrzał nas wszystkich. Wiatr stawał się coraz silniejszy, idealny do dalszego żeglowania w stronę Ibizy. Zajęliśmy pozycje, ustawiając kurs na Sant Antoni de Portmany, a cała załoga od razu poczuła przyjemność z cichego szumienia wiatru w żaglach. Tego dnia żeglowaliśmy przez 25 godzin, a nocą mijaliśmy gigantyczne kontenerowce, przemierzające szlaki handlowe wypływające z Barcelony.
Jak zwykle, manewrowanie w takiej scenerii wiązało się z dbałością o szczegóły – Kamila z aparatem, starając się uchwycić zjawiskowe widoki, a my rozmawialiśmy z załogami mijanych statków, ustalając kursy i dzieląc się informacjami o naszych przejściach.
Sant Antoni
Po dotarciu do mariny Es Nautica w Sant Antoni, wszyscy zasiedliśmy na pokładzie, zrzucając cumy na spokojne wody, które odbijały gwiazdy. Zaskakująco ciepła woda o tej porze roku w połączeniu z gorącym prysznicem pozwalała zapomnieć o ponad 25 godzinach spędzonych na pełnym morzu. Ale załoga Beluga V nie znała zmęczenia – po szybkiej kąpieli postanowiliśmy ruszyć na miasto.
Sant Antoni nocą miał swój urok. Z widokiem na marinę, rozpoczęliśmy wieczór w barze Rita’s Cantina, podziwiając migoczące światła w oddali, aż w końcu ruszyliśmy z powrotem na pokład, by kontynuować wieczór przy grze w karty. Choć Malwina, Kamila i Krzysiek walczyli o zwycięstwo, nasze skipperskie karty zdecydowanie nie były w najlepszej formie. Z lekkim kołysaniem jachtu cała załoga szybko zasnęła, marząc o kolejnych przygodach.
Wschód słońca na Majorce
Rano z entuzjazmem podjęliśmy decyzję o wspinaczce na pobliskie wzgórze. Widok, który się rozpościerał – majestatyczne wschodzące słońce, rozświetlające rozległe wybrzeże Majorki – pozostanie w naszej pamięci na długo. Kamila zrobiła kilka fantastycznych zdjęć, które za pewne znajdą się na ścianach wielu domów, a my z radością zaczęliśmy dzień, już gotowi na dalszy rejs.
Po powrocie na pokład, podnieśliśmy kotwicę i ruszyliśmy w stronę Sant Elm na zachodnim wybrzeżu. Woda w tej części wyspy była wyjątkowo czysta, wprost zapraszając nas do zanurzenia się w chłodnych, krystalicznych wodach Majorki. Załoga zmęczona po całonocnej żegludze, chętnie skorzystała z okazji, by popływać i odpocząć przed kolejnym etapem.
Końcowe porty – Santa Ponca i relaks
Po popołudniowej kąpieli podnieśliśmy kotwicę, udając się w stronę kolejnej zatoki. W Santa Ponca wypełniliśmy zapasy i zaczęliśmy naszą tradycyjną, żeglarską sesję zdjęciową – logo Sailor Spot lśniło dumnie na tle intensywnie błękitnej wody. Żeglowaliśmy dalej, a wieczorem czekała nas biesiada przy kartach. Kris tym razem rządził w kambuzie, serwując ziemniaki, kotlety wegańskie i rybne – menu zrównoważone, jak to przystało na prawdziwych żeglarzy.
Nie wiedzieliśmy jeszcze, co przyniesie kolejny dzień, ale już teraz wiedzieliśmy jedno – w żeglarskim świecie, każda podróż była pełna niespodzianek i nieoczekiwanych przygód.
Zdjęcie: Kamila Skowron



Sprawdź także

20.08.2024
Zapiski znalezione w bakiście SY BelugaV – 02/2024
**Faro-Malaga 2024: Atlantyk, Morze Śródziemne i Żeglarskie Przygody** Rejs z Faro do Malagi to pełna emocji i kontrastów żeglarska wyprawa, która rozpoczęła się od leniwego popołudnia w prestiżowej marinie Vilamoura, by szybko wprowadzić nas w rytm Atlantyku i hiszpańskiego wybrzeża. Załoga z Gdyni, Ryk i Poznania stawiła czoła falom, wiatrom i... kulinarnym wyzwaniom na pokładzie. Po przystankach w Tavirze, Kadyksie i Gibraltaru dotarliśmy do słonecznej Malagi, mijając po drodze lazurowe wody, spotykając makaki i manewrując wśród olbrzymich statków. Były kąpiele w Atlantyku, nauka żeglarstwa na grocie, aromatyczne dania z kuchenki pokładowej i hiszpańskie tapas na lądzie. Rejs zamknął się w Benalmadenie, gdzie plaża i morze dały chwilę wytchnienia po dniach pełnych wrażeń. Ta żeglarska przygoda udowadnia, że każda mila na wodzie to nie tylko dystans, ale i niezapomniane wspomnienia. Więcej inspirujących tras i morskich historii znajdziesz na SailorSpot – Żegluj z Pasją!
czytaj dalej
01.07.2025
Sailor Spot – konkurs urodzinowy 1-31.07.2025
Sailor Spot - konkurs urodzinowy 1-31.07.2025 Każdy z nas ma swoje morze. Czasem to wspomnienie, czasem marzenie. W lipcu zapraszamy Cię, byś wypłynął po jedno i drugie.
czytaj dalej
02.10.2025
Zapiski znalezione w bakiście jachtu BelugaV 09/2025
Były flamingi, których nie było. Delfiny, które tańczyły. Żółw, który chciał nas staranować. Ośmiornica pilnująca kotwicy i opuncja, która wbiła się w każdy zakamarek naszej bielizny. Były naleśniki, piwo, tuńczyki i kąpiel w morzu głębszym niż wszystkie rozmowy na pokładzie.
czytaj dalej
zobacz więcej
Rezerwacje

+ 48 600 444 416‬
rejsy@sailorspot.pl

Adres

ul. Świerkowa 2
84-208 Warzno

Menu
  • O nas
  • Szkolenia żeglarskie
  • Rejsy stażowe
  • Strona regulaminu
  • Znajdź jacht BelugaV
  • Pytania i Odpowiedzi
  • Kontakt
© 2026 SailorSpot.pl Polityka prywatności