Logo Logo
socialmedia socialmedia socialmedia
  • Rejsy stażowe
    • Rejsy stażowe Morze Śródziemne
    • Rejsy stażowe na sternika morskiego
    • Rejsy dla osób bez nałogów
    • Francja Rejsy Stażowo Szkoleniowe
    • Malta Stażowo Szkoleniowe Rejsy
    • Włochy Rejsy Szkoleniowo Stażowe
    • Szkolenia
  • Tu jest Beluga
  • Morskie Opowieści
  • Zajrzyj do Belugi
  • Sklepik
  • O nas
  • Kontakt
  • PL
Katalog Rejsów

Sailor Spot

Zapiski znalezione w bakiście SY BelugaV – 02/2024

Zapiski znalezione w bakiście SY BelugaV – 02/2024

Zapiski znalezione w bakiście SY Beluga V

Faro- Malaga 2024 (z perspektywy załoganta)
Rejs z Faro do Malagi zaczął się w piątkowe popołudnie, kiedy słońce smażyło nas jak na grillu. Marina Vilamoura, z całym swoim prestiżem, robiła wrażenie, ale my – załoga z Gdyni, Ryk i Poznania – myśleliśmy tylko o jednym: jak przetrwać pierwsze spotkanie z Atlantykiem. Szybka akcja – odświeżenie po podróży, zakupy w Intermarché, kolacja na pokładzie (kanapki, ale jakie pyszne!), a potem szkolenie z bezpieczeństwa. Gdy słońce zniknęło za horyzontem, ruszyliśmy na zwiad po nocnym życiu Vilamoury. Miasto tętniło zabawą, ale my w głowie mieliśmy już nadchodzący rejs.
Sobota zaczęła się spokojnie – kawa, śniadanie, ostatnie wskazówki, a potem oddanie cum i ruszyliśmy na Tavirę. Atlantyk, całkiem łaskawy, pozwolił nam na szybką kąpiel w lazurowych wodach. Oczywiście, po tym wszystkim trzeba było się najeść – kurczak w curry z ryżem smakował wybornie. Po krótkiej sjeście wróciliśmy do pracy, ucząc się manewrować żaglami. O 19:00 zakotwiczyliśmy na redzie Taviry – spokojny wieczór, bez niespodzianek, ale nikt się nie skarżył.
Niedziela? O czwartej nad ranem wyruszyliśmy w ciemnościach ku Kadyksowi. Wiatr miał swoje humory, ale na małym foku udało się osiągnąć niezłe 6 węzłów. Później dodaliśmy grota i prędkość wzrosła – kto by pomyślał, że to takie proste! Kadyks przywitał nas z otwartymi ramionami, a hiszpańska kuchnia na lądzie smakowała jeszcze lepiej po dniu żeglugi.
Gibraltar z kolei przyciągnął nas o świcie, gdzie manewrowaliśmy między promami i wielkimi kontenerowcami. Zakotwiczyliśmy w La Línea, a widok Skały Gibraltarskiej zrobił swoje. Następnego dnia wspięliśmy się na jej szczyt, spotykając po drodze makaki, które ewidentnie miały więcej energii niż my. Wieczorem wróciliśmy na pokład, by ochłodzić się w wodach Morza Śródziemnego i przyswoić trochę wiedzy o nawigacji.
Kiedy w końcu wyruszyliśmy w stronę Malagi, zatrzymaliśmy się na tankowanie – paliwo w Gibraltarze było tanie jak barszcz, więc nie mogło nas to ominąć. Nocny rejs zakończył się bladym świtem pod plażą Malagi, ale w marinie dla nas miejsca zabrakło. Skierowaliśmy się więc do Benalmadeny, gdzie po długiej kąpieli pod prysznicem załoga odetchnęła. Reszta dnia minęła na plaży, pod hiszpańskim słońcem, aż nadszedł czas na ostatnią kolację. Siedząc przy blasku morza, podsumowaliśmy cały rejs – zmęczeni, ale dumni z przebytej trasy i przygód, które na długo zostaną w pamięci.
Inne trasy znajdziesz na SailorSpot – Żegluj z Pasją

Sprawdź także

31.10.2025
Zapiski znalezione w bakiście jachtu BelugaV 10/2025
Wieczór pachnie czosnkiem i morzem. W „Ristorante da Paolo” świętujemy urodziny Marty. Wino domowe, talerze głośne, rozmowy miękkie. Ktoś żartuje, ktoś nalewa, ktoś mówi, że morze jutro będzie miało kolor stali nierdzewnej. Zespół przypadkowych ludzi, którzy będą przez tydzień dzielić przestrzeń mniejszą niż kawalerka i widoki większe niż świat.
czytaj dalej
15.09.2024
Zapiski znalezione w bakiście SY BelugaV – 04/2024
**Zapiski z bakiście SY Beluga – Cartagena i Águilas: żeglarska codzienność i hiszpańska fiesta** Żeglarskie życie pełne jest niespodzianek – od tajemniczych jachtów, które zdają się pojawiać znikąd, po spontaniczne kąpiele w ciepłych wodach Morza Śródziemnego. Tym razem załoga *SY Beluga* spędziła dzień na odkrywaniu uroków Cartageny, by potem zanurzyć się w falach i popłynąć dalej, w stronę malowniczej zatoki przy Águilas. Wieczór na lądzie zaskoczył ich tradycyjną hiszpańską procesją ku czci Matki Boskiej Bolesnej, a tapas i zimne piwo dopełniły obrazek idealnej morskiej wyprawy. Czy na morzu, czy na lądzie – załoga Belugi udowadnia, że życie pod żaglami to niekończąca się przygoda, w której tradycja łączy się z beztroską żeglarską codziennością. Przeczytaj więcej o porannej kawie z widokiem na Cartagenę, wodnych harcach za rufą i świętowaniu w murcjańskim stylu!
czytaj dalej
13.09.2024
Zapiski znalezione w bakiście SY BelugaV – 03/2024
**Zapiski z bakiście SY Beluga V: Rejs Santa Pola – Benalmádena, wrzesień 2024** Rozpoczęcie rejsu żeglarskiego to zawsze moment pełen emocji i przygotowań, a tym razem załoga *SY Beluga V* nie mogła narzekać na nudę. W gwarnej marinie w Santa Pola rozpoczęła się nasza wyprawa na 250 mil morskich wzdłuż wybrzeża Hiszpanii. Od inspekcji jachtu i zakupów prowiantu, przez wieczorne degustacje tapas, aż po szkolenia bezpieczeństwa na pokładzie – wszystko zapowiadało tydzień pełen przygód. Pierwsze mile za nami – kurs na Kartagenę przy łagodnym wietrze i spokojnym rytmie fal. Zaczęło się leniwie, ale jak to na morzu, warunki szybko przypomniały, że nie zawsze będzie lekko. Śmiech, wyzwania i uroki życia pod żaglami – to codzienność, którą znajdziecie w naszej relacji. Czujecie wiatr we włosach i sól na ustach? Wskoczcie z nami na pokład i odkryjcie smak prawdziwej żeglarskiej przygody!
czytaj dalej
zobacz więcej
Rezerwacje

+ 48 600 444 416‬
rejsy@sailorspot.pl

Adres

ul. Świerkowa 2
84-208 Warzno

Menu
  • O nas
  • Szkolenia żeglarskie
  • Rejsy stażowe
  • Strona regulaminu
  • Lokalizacja jachtu Beluga V
  • Pytania i Odpowiedzi
  • Kontakt
© 2026 SailorSpot.pl Polityka prywatności
×