30.07.2026
Zapiski znalezione w bakiście jachtu Beluga V – 08/2026
Przybiliśmy do Cagliari. To mój drugi pobyt w tym mieście, pierwszy był chyba dekadę temu z Alicją. Niewiele więc pamiętałam. Tym razem, chwilę po zejściu z pokładu, zaczęłam po swojemu eksplorować miasto. A że lubię się czasem urwać załodze (na lądzie można ), powłóczyłam się tu i tam, skręcając w kolejne uliczki, place i schody prowadzące coraz wyżej.