Logo Logo
socialmedia socialmedia socialmedia
  • Rejsy stażowe
  • Morskie Opowieści
  • Jacht BelugaV
  • Sklepik
  • Szkolenia
  • O nas
  • Kontakt
  • PL
Katalog Rejsów

Sailor Spot

Zapiski znalezione w bakiście jachtu BelugaV 08/2025

Zapiski znalezione w bakiście jachtu BelugaV 08/2025

dekoracja

BelugaV – Palma – Cagliari

Palma, Majorka
Niektórzy zaczynają rejs od śniadania w marinie, inni od wizyty w katedrze La Seu – tej samej, której budowę zaczęto w XIII wieku, a skończono dopiero cztery stulecia później. My zaczęliśmy od sprawdzenia, czy lodówka na jachcie pomieści wszystkie plany Rafała na ryby i Bartekową gitarę. Nad całością czuwał Frost – skipper, który nawet w korku na Bosforze zachowałby pokerową twarz.

Załoga przypominała drużynę z powieści przygodowej: Natalia – mistrzyni węzłów i żartów, Małgosia – meloman fal, Rafał – rybny pogromca, Juri – wieczny „wunderbar”, Piotr – buchalter emocji, Wojtek – gladiator z kaloryferem, Bartek – muzyk, co każdą wachtę zamieniał w koncert.

Cabrera
Wyspa, gdzie niegdyś więziono żołnierzy Napoleona, dziś jest parkiem narodowym. Cisza, ptaki i krystaliczna woda – idealne tło dla popisu Rafała. Jego wędka zadziałała szybciej niż aplikacja do zamawiania pizzy – dwa dorodne tuńczyki i już mieliśmy królewską ucztę. Historia wyspy mówi o cierpieniach więźniów, nasza – o smażonej rybie, której smak był tak dobry, że nawet Piotr zrezygnował z notowania kalorii.

Mahon, Minorka
Naturalna zatoka tak ogromna, że od XVIII wieku marzyli o niej wszyscy – Brytyjczycy, Hiszpanie, Francuzi. Anglicy zostawili tu swoje ślady: forty, szpitale i gin, który do dziś jest dumą wyspy. My zostawiliśmy kotwicę w przejrzystej wodzie, a potem poszliśmy do Can Xavi – knajpki, gdzie podają jedzenie tak prawdziwe, jakby czas zatrzymał się w epoce Franco. Kolacja była tak smaczna, że Wojtek zapomniał się popisywać bicepsem, a Małgosia nie przerwała ciszy ani jednym komentarzem muzycznym – co znaczyło tylko jedno: absolutny zachwyt.

Minorka – Sardynia
Tutaj zaczęła się szkoła przetrwania. Fala trzymetrowa i wiatr, który mógłby zdmuchnąć fryzurę samego Elvisa. Kambuz zamienił się w ring – garnki tańczyły walca, talerze uciekały, a kucharze walczyli o życie i… smaki. Tak powstały Burgery Morskie i Kurczak Curry – dania, które weszły do historii BelugaV, nie tylko dlatego, że były pyszne, ale że w ogóle udało się je dowieźć do stołu.

Nocna żegluga
Niebo gęste od gwiazd, morze czarne jak atrament. Fale waliły w burtę, a wiatr grał na wantach koncert, którego nawet Bartek nie próbował zagłuszyć gitarą. To była noc, w której człowiek rozumie, dlaczego Odyseusz błąkał się tyle lat – bo nocne żeglowanie jest warte każdej ceny.

Sardynia
Wyspa, która pamięta Fenicjan, Kartagińczyków i Rzymian. Do dziś stoją nuragi – kamienne wieże sprzed 3 tysięcy lat, starsze niż większość katedr Europy. A my mieliśmy własną przygodę: BelugaV wplątała się w sieci rybackie. Na szczęście było to popołudnie, słońce świeciło, więc sytuacja miała klimat raczej sportowy niż dramatyczny. Wojtek – nasz gladiator – wskoczył do wody, rozciął sieć i wrócił na pokład, jakby właśnie skończył trening w siłowni. Publiczność w postaci załogi biła brawo.

Ostatnia noc
Kotwicowisko w zatoce, gdzie woda była przejrzysta jak szkło, a cisza głębsza niż refleksje Piotra w Excelu. Rozmowy, śmiech Juriego i muzyka Bartka tworzyły wieczór, który mógłby trwać wiecznie. A o świcie Rafał wstał pierwszy – nie dlatego, że musiał, ale dlatego, że chciał zobaczyć, jak słońce wschodzi nad Sardynią. Widok, którego nie zapomina się nigdy.

Cagliari
Miasto fenickich kupców, rzymskich mozaik i hiszpańskich bastionów. My dopłynęliśmy tam zmęczeni, ale szczęśliwi – i bogatsi o opowieści, które na pewno jeszcze urosną, gdy zaczniemy je snuć przy kieliszku wina.

Bo w końcu każdy rejs kończy się tak samo: opowieścią, w której fale są wyższe, ryby większe, a bohaterowie – jeszcze bardziej bohaterscy.

Sprawdź także

30.11.2024
Zapiski znalezione w bakiście SY BelugaV 12/2024
Sobota – Palermo i początek przygody Palermo wita nas feerią kolorów i zapachów. Miasto tętni życiem, a my – gotowi na rejs – z uśmiechami wskakujemy na pokład BelugaV. Plan? Ciepłe morza, wiatr w żaglach i niezapomniane chwile. Wieje solidnie, co tylko dodaje dynamiki pierwszemu dniu.
czytaj dalej
13.09.2024
Zapiski znalezione w bakiście SY BelugaV – 03/2024
**Zapiski z bakiście SY Beluga V: Rejs Santa Pola – Benalmádena, wrzesień 2024** Rozpoczęcie rejsu żeglarskiego to zawsze moment pełen emocji i przygotowań, a tym razem załoga *SY Beluga V* nie mogła narzekać na nudę. W gwarnej marinie w Santa Pola rozpoczęła się nasza wyprawa na 250 mil morskich wzdłuż wybrzeża Hiszpanii. Od inspekcji jachtu i zakupów prowiantu, przez wieczorne degustacje tapas, aż po szkolenia bezpieczeństwa na pokładzie – wszystko zapowiadało tydzień pełen przygód. Pierwsze mile za nami – kurs na Kartagenę przy łagodnym wietrze i spokojnym rytmie fal. Zaczęło się leniwie, ale jak to na morzu, warunki szybko przypomniały, że nie zawsze będzie lekko. Śmiech, wyzwania i uroki życia pod żaglami – to codzienność, którą znajdziecie w naszej relacji. Czujecie wiatr we włosach i sól na ustach? Wskoczcie z nami na pokład i odkryjcie smak prawdziwej żeglarskiej przygody!
czytaj dalej
19.12.2024
Zapiski znalezione w bakiście SY BelugaV 13/2024
Mój pierwszy raz na jachcie! Wszystko – od morza i wiatru po załogę – jest niesamowite. Choroba morska? Na razie mnie omija! Atmosfera jest luźna, a załoga zgrana: Gama steruje, Piotr dzieli się opowieściami, Ania robi zdjęcia, a Rafał serwuje pyszności. Czekamy na kolejny dzień pełen wrażeń.
czytaj dalej
zobacz więcej
Rezerwacje

+ 48 600 444 416‬
rejsy@sailorspot.pl

Adres

ul. Świerkowa 2
84-208 Warzno

Menu
  • O nas
  • Szkolenia żeglarskie
  • Rejsy stażowe
  • Strona regulaminu
  • Znajdź jacht BelugaV
  • Pytania i Odpowiedzi
  • Kontakt
© 2026 SailorSpot.pl Polityka prywatności