Checklista udanego rejsu z Sailor Spot

Niektórzy planują rejsy w Excelu, a my mamy trochę inną metodę kontroli satysfakcji.
Jeśli w trakcie tygodnia odhaczymy większość z tej listy, to znaczy, że rejs był udany:

delfiny skaczące przy dziobie

flamingi gdzieś na horyzoncie

carbonara ala BelugaV w porcie o dziwnej godzinie

puszyste naleśniki kręcone podane skippera o poranku

pikantna szakszuka ala Frost z patelni wielkości koła ratunkowego

zupa rybna z historią o „tej największej rybie”

tuńczyk złowiony na wędkę (albo przynajmniej urwane 2 przynęty)

przyczajona rozgwiazda gdzies na kamienu

pływanie pontonem „tylko na chwilę” do brzegu

kąpiele w morzu, nawet jeśli na początku jest „trochę rześkie”

jeżowiec koło pięty (pozycja nieobowiązkowa, ale statystycznie bywa)

warsztaty zaplatania węzłów żeglarskich

gra w „planowanie” w kubryku

ceremonia nutelli

nocne pływanie pod gwiazdami

świeże francuskie bagietki na śniadanie
A na koniec najważniejsze:

Załoga, która w ostatnim dniu pyta: „to kiedy następny rejs?”
Jeśli znacie jeszcze jakieś obowiązkowe punkty checklisty rejsu – piszcie do na Zrobimy z tego wersję rozszerzoną.
